śr, 19 listopada 2014 00:00

Państwowa Komedia Wyborcza

No i masz babo placek. A raczej dziadku, dokładniej - „leśny dziadku”. Wybory zaskoczyły Państwową Komisję Wyborczą niczym zima drogowców. Różnica polega na tym, że drogowcy są zaskoczeni każdego roku, a PKW tylko wtedy kiedy są wybory. Nie spadają one na nich, co prawda, znienacka jak śnieg, ale mimo czteroletniego okresu na przygotowanie i tak potrafią podstępnie zaskoczyć, złapać za gardło, podstawić nogę, zburzyć pielęgnowany latami spokój. Członkowie komisji to ludzie, sądząc po wieku bardzo doświadczeni.