Robert Zawada

Robert Zawada

wt, 23 września 2014

Misja - Spacer!

Do niedawna sądziłem, że nie ma nic przyjemniejszego niż spacer ze śpiącym w wózku niemowlęciem. Świeże powietrze, ruch, widok śniącego słodko o czymś miłym bobaska, a jednocześnie ofiarowanie chwili wytchnienia żonie. Tyle korzyści za tak niewielkie poświęcenie.

pon, 15 września 2014

Inwazja podniebnych kowbojów

W poprzednim tygodniu głośno się zrobiło za sprawą amerykańskich śmigłowców, lądujących na polach należących do polskich farmerów. Kiedy usłyszałem o tym po raz pierwszy, nawet przez myśl mi nie przeszło, że zrobi się z tego faktu tak medialny i szeroko komentowany temat.

nd, 07 września 2014

Kino bez se(a)nsu

Coraz mniej ludzi było kiedykolwiek w kinie. Co gorsza, większość z tych, którzy w nim nie byli jest przekonanych, że bywają często. Wszystko dlatego, że szaleńcza pogoń za „kulturą zachodnią” spowodowała zamianę kin w bary szybkiej obsługi. Wszystkie te nastawione na totalną komercję multipleksy oferują nam film jako dodatek do wiadra prażonej kukurydzy, beczki gazowanego napoju, czy innych, równie wytwornych dań.

śr, 20 sierpnia 2014

Dlaczego zginęli?

W ostatnich dniach za sprawą lokalnych mediów powróciła sprawa katastrofy śmigłowca, w której we wrześniu ubiegłego roku zginęły trzy osoby, w tym znany biznesmen Krzysztof Mielewczyk. O tym, że do tego wypadku wrócono po prawie roku zdecydowało opublikowanie przez PKBWL raportu końcowego. Oczywiście zarówno podobnych wypadków jak i raportów możemy znaleźć dużo więcej, jednak ze względu na udział w tej katastrofie pana Mielewczyka, medialne zainteresowanie tym zdarzeniem było dużo większe niż wypadkami, w których giną „bezimienni”.

nd, 17 sierpnia 2014

Legia (mało) honorowa

Wielki lament i rozpacz słychać od kilku dni wśród kibiców piłkarskich w naszym kraju. Otóż nie byle, kto, tylko sam mistrz Polski nie zagra w prestiżowej Lidze Mistrzów! Legia Warszawa, bo o niej mowa, zajęła pierwsze miejsce w polskiej ekstraklasie (swoją drogą ktoś musiał mieć duże poczucie humoru nazywając naszą ligę ekstraklasą), co upoważniało ją do uczestniczenia w eliminacjach do Ligi Mistrzów.

Kolejna noc, w której moja córka chciała ze mną porozmawiać. Nigdy nie potrafię jej odmówić. Dla niej nie ma znaczenia czy jestem zmęczony po całym dniu pracy, niewyspany po tygodniu porannego wstawania, czy obolały po fizycznych ćwiczeniach. Chce pogadać i tyle. Żyje w innej strefie czasowej, nie rozróżnia nocy od dnia. Nie przeszkadza mi to wcale. Jestem na każde jej wezwanie. Odpowiadam na jej wszystkie pytania. Wiem, że to dla niej bardzo ważne.

pon, 09 czerwca 2014

POLSKA! BIAŁO-CZERWONI!

Czy jesteście kibicami sportowymi? Ja tak. Dlatego też jestem szczęśliwy, że w Trójmieście odbywa się ostatnio tyle ważnych imprez sportowych. Zobaczyć zmagania najlepszych na świecie sportowców na żywo bez konieczności długiego podróżowania to spełnienie marzeń każdego kibica.

Wielkimi krokami zbliża się Dzień Dziecka. Dzień bardzo ważny, bo z niecierpliwością wyczekiwany przez najukochańsze dla nas małe istoty.

Ja mam dla Państwa pociech mały prezencik. Jest to bajka, którą stworzyliśmy razem z moją, wtedy jeszcze siedmio-, dziś już ośmioletnią córką Alicją.

Pierwszego maja wielu z nas korzystało z dnia wolnego od pracy na różne sposoby. Nietypowo dla zdecydowanej większości z nas chciał go spędzić pewien rolnik z pomorskiej wsi.

Należę do ludzi, którzy na słowo „remont” dostają wysypki, gorączki i rozwolnienia w tej samej chwili. Są jednak w życiu takie momenty, kiedy ten przeklęty remont zrobić trzeba. I taki właśnie w moim życiu nadszedł. Aby bóle związane z kurzem w jedzeniu, brudem pod skórą i hałasem w głowie zmniejszyć do minimum, postanowiliśmy wynająć ekipę, która to miałaby sprawę załatwić szybko, profesjonalnie i oczywiście niedrogo.


Strona 2 of 3