Od kilku dni, za sprawą korków i minister Bieńkowskiej, północny odcinek autostrady A-1 stał się przedmiotem zainteresowań, kpin, żartów i zazdrości całej Polski. Jako że mam do tej drogi stosunek własny i emocjonalny słów jej kilka poświęcę. Może w czymś doradzę? Może kogoś przekonam? Jak nie to przynajmniej wpiszę się w ogólnopolską dyskusję o bramkach, winietach i korkach!